Primula

Nieco opóźniona wiosna nadrabia słońcem i temperaturą… w Pieninach fotografowałem lulecznicę kraińską, która jeszcze nie miała otwartych liści a już kwitła… przylaszczki i wawrzynki wilcze-łyko ścigają się z pierwiosnkami, lepiężnikami ale tuż obok pękają pąki knieci błotnej… ostro!

23 kwietnia wysadziliśmy kilkadziesiąt sadzonek pierwiosnki omączonej (Primula farinosa) w ramach trzeciego roku realizacji projektu ochrony czynnej i konserwatorskiej ostatniego stanowiska tego gatunku w Polsce. Nasza ekipa, to pracownicy i naukowcy RDOŚ w Krakowie, Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie i gościnnie pracownika Ogrodu Botanicznego UJ. Nie bardzo mogę i chcę wchodzić w szczegóły, ale ten projekt jest bardzo ciekawy i sprawia wszystkim sporo satysfakcji.

Podczas sadzenia roślin na wybranych stanowiskach (bo nie dosadzaliśmy sadzonek do dzikich roślin) mocno ucierpiały wszelkie składane łopatki typu saperka, a jedynym prawdziwie dobrym -patentem- okazał się aluminiowy przedmiot wykonany z rurki?! Od pierwszego kontaktu uznałem go za doskonały i nie chciałem oddać… a po chwili śmiechu wyjaśniono mi, że jest to „botaniczna relikwia” – kopaczko-przecinak z aluminium należał do jednego z najwspanialszych naszych botaników czyli prof. Bogumiła Pawłowskiego (1898 -1971).  Na focie Bogdana Kiwaka (który był przez dwa lata fotografem naszego projektu) w moich rękach właśnie wspomniana „relikwia”. Może to nie był tylko zbieg okoliczności, że w takim momencie profesor BP był jakoś bliżej z nami?

Po ostatnich naszych warsztatach w Białymstoku mamy kontakt z kilkorgiem uczestników i praca wre… bardzo Was ciepło pozdrawiamy!

W najbliższą sobotę będziemy we Wroclawiu i w księgarni Tajne Komplety (Przejście Garncarskie 2, środek Rynku we WRO) od 18.00 opowiemy o książce Vaggi Varri. W tundrze Samów, ale także o Zielniku podróżnym… bo Wrocław w ostatnich tygodniach odkrył tę książkę! bardzo się z tego cieszę!

10 i 12 maja działamy w Teatrze Łaźnia Nowa w Nowej Hucie (koło Krakowa 🙂  ). 10 maja mam autorski warsztat nt. roślin magicznych, zapomnianych, ale też konkret w postaci działania na rzecz ogrodu społecznościowego przy Teatrze, a 12 gramy koncert z interesującym artystą wizualnym WOBIXEM. Jest też kolejny podcast audycji „radiobotanicznej” w ramach programu Gochy Niecieckiej, ale podam go razem z fotą lulecznicy kraińskiej w fazie jaką opisałem wyżej. Image

Reklamy

Zielnik podróżny ma już blisko rok!

Zielnik podróżny ma już blisko rok! Książka wyszła, ze sporym opóźnieniem, w maju 2012 roku i pierwsze jej publiczne ujawnienie miało miejsce w Dobrej Karmie w Katowicach pod koniec tego miesiąca! W związku z tym, proszę wszystkich zainteresowanych o pomoc w rozprowadzeniu pewnej ilości ulotek informacyjnych na temat Zielnika…które jeszcze leżą w kartonowym pudle. Ulotki są drukowane (nie xerowane) dwustronnie, czarno-białe i o formacie A6 (kartka pocztowa). Na stronie tytułowej jest fotografia brzozy o interesującej formie „mandragory”, którą zrobiłem w 2011 roku za kręgiem polarnym na ziemiach Samów. Tę fotografię umieściłem na ulotce, bo chciałem zapowiedzieć nią książkę o tundrze i Samach, a także Ich etnobotanice, którą w tamtym czasie dopiero planowaliśmy. Fota brzozy znalazła się w Vaggi Varri. W tundrze Samów na s. 234, a udało się też opisać kanon etnobotaniczny Samów i nawet dodać na końcu książki: indeks etnobiologiczny oraz ważniejszych nazw roślin i zwierząt. Na odwrocie ulotki są tytuły rozdziałów i adres Wydawcy oraz moje miejsca sieciowe. Osoby, które chcą i mogą rozprowadzić ulotki w miejscach gdzie to warto zrobić, proszę o przesłanie adresu pocztowego na mój mail: marek.styczynski@gmail.com i ew. podanie ile ulotek podesłać: 20 / 50 ? W ten sposób zakończymy wspólnie partyzancką kampanię promocyjną Zielnika… i etnobotaniki. Do opisanych ulotek mogę dodać jakąś ilość kolorowych ulotek z informacją o trzech książkach: Zielniku… , Vaggi Varri... oraz Rubieżach kultury popularnej (Anny Nacher) jakie udało się nam opublikować w 12 miesięcy! Będę bardzo wdzięczny za pomoc w tej informacyjnej guerrilli…

Jest już termin warsztatów etnobotanicznych i muzycznych (m.innymi: tradycyjne instrumenty muzyczne Karpat) w Górach Lewockich na Słowacji. Tak jak w roku 2012 (!) będą to weekendowe dni 13-14-15 września! Warsztat prowadzi Michal Smetanka i Marek Styczyński. Zarezerwujcie czas i trochę pieniędzy na transport i zakwaterowanie! Program ogłosimy w maju, a na zgłoszenia poczekamy do końca czerwca. Powoli klaruje się także bliższy terminowo warsztat etnobotaniczny w Pieninach i na Zamagurzu na Słowacji (Czerwony Klasztor) i pewnie będzie to połowa czerwca! Ten warsztat zapowiada się także bardzo interesująco dzięki pomocy PieNaPu czyli słowackiego Pienińskiego Parku Narodowego. Zgłoszenia warto podesłać do końca maja, a program tych warsztatów opublikuję razem z programem spotkania wrześniowego.

Na focie, opisana wcześniej bardzo stara i bardzo dzielna brzoza ze skał za kręgiem polarnym! Z etnobotanicznym i partyzanckim pozdrowieniem: brzoza drąży skałę! 🙂DSC_9818!

Radiobotanicznie!

Gocha Nieciecka podesłała dwa podcasty naszych audycji w Radiofonii!

http;//www.radiofonia.fm/podcast/embed/889

http://www.radiofonia.fm/podcast/embed/890

Radiofonia ciągle nadaje!!! Wspierajcie Radiofonię, bo siły ciemności działają przeciw swobodzie rozmów i muzyki! Image

Na mojej focie ciekawa kompozycja z Ogrodu Botanicznego w Krakowie!